Szukaj
  • Kinga Grom

Negatywne skutki narzekania,

czyli kilka słów o duchowych i emocjonalnych konsekwencjach narzekania



Narzekanie nie tylko, najprościej mówiąc, psuje Twój nastrój.

Jego skutki sięgają znacznie dalej, gdyż narzekanie wyrządza szkodę zarówno Tobie, drugiemu człowiekowi, jak i Bogu.

W takim razie jakie są negatywne skutki narzekania?




1. Pogrążasz się w ciemności


Zacznijmy od Ciebie. Z psychologicznego punktu widzenia narzekanie prowokuje Cię do negatywnego myślenia, które obniża Twój nastrój i demotywuje Ciebie. Zamiast szukać rozwiązań, skupiasz się na sobie. Stawiasz siebie w roli ofiary, którą spotkało nieszczęście. A jak narzekanie działa na Ciebie w rzeczywistości duchowej? Narzekając, odrzucasz Boże błogosławieństwo. Zamykasz się na pomoc Boga, który chce wyciągnąć Ciebie z sytuacji, na którą narzekasz. Z pewnością narzekanie nie przybliża Cię do zmiany na lepsze i szczęśliwego życia.




2. Osłabiasz innych


Kiedy narzekasz przy innych, pokazujesz im świat w czarnych barwach i przekazujesz Twoją negatywną perspektywę. Wzbudzasz w nim poczucie beznadziei, zniechęcasz do działania, zasmucasz. Pamiętaj, że słowa, które wypowiadasz, nie są bez znaczenia! Mogą zapaść w pamięci drugiego człowieka i wyrządzić jemu krzywdę. Kiedy narzekasz na innych, osadzasz ich i oceniasz ich jako złych. Kiedy dodatkowo masz swoich słuchaczy, możesz nawet skłócić ludzi, którzy do tej pory patrzyli na siebie z sympatią. Patrząc na narzekanie z perspektywy duchowej, oczerniasz Boga przy innych i dajesz Jemu złe świadectwo. To właśnie Bóg jest przecież Reżyserem Twojego życia, na które narzekasz, Twórcą świata, o którym źle mówisz, Ojcem osób, które osądzasz, Pomysłodawcą wydarzeń, które nie podobają Ci się.




3. Szemrzesz przeciw Bogu


W Księdze Liczb możemy przeczytać o Izraelitach, którzy, idąc przez pustynię, narzekali na niewygody podróży: “Lud zaczął szemrać przeciw Bogu, narzekając, że jest mu źle”. (Lb 11, 1) Czytamy dalej, że Bóg zapłonął wówczas gniewem. Narzekanie niewątpliwie jest grzechem, który rani Jezusowe serce.

Jezus skarżył się siostrze Faustynie na niewdzięczność dusz: “Za dobrodziejstwa otrzymuję niewdzięczność, za miłość otrzymuję zapomnienie i obojętność. Serce moje tego znieść nie może”. Niestety nie sposób jest jednocześnie narzekać i uwielbiać Boga. Kiedy narzekamy, nie doceniamy Bożej Dobroci.


“Lud zaczął szemrać przeciw Bogu, narzekając, że jest mu źle”.

Lb 11, 1


Dlatego zdecydowanie lepsza od narzekania jest wdzięczność Bogu za każdą minutę naszego życia. Wdzięczność, która oddaje Bogu cześć, pobudza Twoje pozytywne myślenie, daje nadzieję na przyszłość, popycha do szukania rozwiązań. Widziana przez innych sprawia, że zaczynają się uśmiechać i doświadczać Boga, który jest Stwórcą wszystkiego, co dobre.

Be grateful!


Więcej o narzekaniu i wdzięczności posłuchasz na YouTube Wdzięczne Serce w serii odcinków

"Wielki Post od narzekania | Lekcja wdzięczności w 40 dni".


Zapraszam Cię bardzo serdecznie! :)


15 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie